
Zgodnie z założeniami projektu zmian ustawy o Narodowym Banku Polskim, który został przyjęty przez Radę Ministrów w czerwcu, NBP będzie mógł kupować obligacje Skarbu Państwa oraz udzielać kredytów bankom komercyjnym na zasadach ustalonych przez prezesa NBP. Ponadto, większość z tych uprawnień wyjęta będzie spod kontroli Rady Polityki Pieniężnej. Nowe instrumenty prawne mają na celu umożliwić „elastyczne reagowanie uwzględniające bieżące warunki w systemie finansowym i gospodarce”.
Uprawnienia NBP mają zostać zbliżone do uprawnień Europejskiego Banku Centralnego. NBP zyska możliwość dokonywania zakupu obligacji Skarbu Państwa np. w sytuacji zagrożenia niestabilnością krajowego systemu finansowego.
Nadzór nad nadzwyczajnymi operacjami NBP, na które pozwalają nowe przepisy sprawować miałaby Rada ds. Ryzyka Systemowego, której przewodniczącym ma być prezes NBP. Mimo, że takie samo rozwiązanie zastosowano w czasie kryzysu w strefie euro, skład Rady budzi wątpliwości co do niezależności jej decyzji. Pojawia się też pytanie czy nowe regulacje przyczynią się do stabilizacji systemu finansowego, czy mogą okazać się dla niego zagrożeniem.
Minister Finansów Mateusz Szczurek stwierdza, że wprowadzenie nowych mechanizmów jest konieczne, gdyż doświadczenia ostatnich lat pokazują nieskuteczność dotychczasowych instrumentów polityki pieniężnej w niektórych sytuacjach. Część ekonomistów się z nim nie zgadza. Ryszard Petru, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich uważa, że odejście od sprawdzonych mechanizmów i zasad, w końcowym rozrachunku może doprowadzić do zaburzenia stabilności, a następnie do kryzysu w krajowym systemie finansowym.
Źródło: forbes.pl
