
W ciągu najbliższych 35 lat węgiel kamienny i (choć w mniejszym stopniu) brunatny pozostaną podstawowymi paliwami dla polskiej energetyki. W dniu wczorajszym podczas śniadania prasowego w Ministerstwie Gospodarki wicepremier Janusz Piechociński przedstawił projekt dokumentu „Polityka energetyczna Polski do 2050 roku”.
Jako główny cel polskiej polityki energetycznej na przestrzeni najbliższych 35 lat uznano tworzenie warunków dla stałego i zrównoważonego rozwoju sektora energetycznego, przyczyniającego się do rozwoju gospodarki narodowej, zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz zaspokojenia potrzeb energetycznych przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.
Przede wszystkim musimy zadbać o to aby nasza gospodarka i nasze gospodarstwa domowe zużywały energię racjonalnie i abyśmy mieli świadomość, że energia najtańsza to energia nieskonsumowana. Po drugie budujmy bezpieczeństwo naszej energetyki w przesyłach i dostawach, ale też z punktu widzenia obciążeń dla gospodarki, bo to przekłada się na jej konkurencyjność i atrakcyjność. Na pewno w miksie energetycznym Polski długo jeszcze będzie dominował węgiel kamienny z coraz mniejszym udziałem węgla brunatnego z racji tego, że jest coraz mniejsze przyzwolenie społeczne na bezpieczną odkrywkową eksploatację złóż tego znaczącego dotąd surowca – mówił wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński, dodając, że nie przewiduje zupełnego wycofania węgla brunatnego z bilansu energetycznego, niemniej jednak należy liczyć się z tym, że część istniejących zasobów surowca nie będzie eksploatowana.
Wicepremier podkreślił, że do 2050 roku musimy mieć w swoim miksie energetycznym znaczący udział energetyki jądrowej. Ponadto prowadzone będą dalsze działania mające na celu dywersyfikację dostaw importowanych surowców energetycznych. Dalszy rozwój odnawialnych źródeł energii uzależniony będzie od dojrzałości ekonomicznej poszczególnych technologii OZE.
Piechociński tłumaczył, że nieprzypadkowo w dokumencie brakuje szczegółowych liczb, gdyż ma on wyznaczać kierunek działań, nie jest zaś regulacją prawną. Wicepremier zwracał uwagę, że perspektywa 2050 roku jest dość odległa: To tak jakbyśmy przewidywali dzisiejszą sytuację w roku 1980 – mówił minister gospodarki.
Dokument „Polityka energetyczna Polski do 2050 roku” 7 sierpnia b.r. został skierowany do konsultacji społecznych. Uwagi można zgłaszać do 18 września. Wicepremier wyraził nadzieję, że gorączka polityczna związana z jesiennymi wyborami parlamentarnymi „nie osadzi się w pracach nad projektem”.
Autor: Radosław Święcki
Zapraszamy do komentowania
