Prywatyzacja Poczty Polskiej

0
120

pocztapolska49 proc. akcji Poczty Polskiej (PP) na sprzedaż – taki scenariusz zaplanował polski rząd na 2016 r. Prywatyzacja nastąpi, jeśli obecna koalicja PO-PSL utrzyma władzę w Polsce. Kupnem narodowego operatora zainteresowani są nasi przyjaciele z Zachodu, czyli Niemcy.

Polscy pocztowcy już teraz obawiają się poważnej redukcji zatrudnienia, a także niższych wynagrodzeń. To mogą być skutki celowego zwiększania zysków pod giełdę.

Przedstawiciele MAC uważają, że debiut giełdowy PP może być zyskowny dla klientów, pracowników i naszego narodowego operatora. Cały czas analizowane są plusy i minusy. Andrzej Halicki (Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji) podkreśla, że 51 proc. akcji Poczty Polskiej ma pozostać w rękach Skarbu Państwa.

Przeciwnikami prywatyzacji są osoby działające w związkach zawodowych. Jeszcze nie tak dawno pocztowcy protestowali na ulicach. Należy podkreślić, że Poczta Polska jest jednym z największych pracodawców w Polsce.

Anna Romejko-Borkowska (kancelaria SWS Stryjkowski-Wachowiak) zauważa, że narodowy operator radzi sobie całkiem nieźle. Na uwagę zasługuje ogromne otwarcie na rynek e-commerce. Przychody PP z 2013 r. to 6,509 mld zł, zaś zysk netto to 44 mln zł.

Jakie mogą być konsekwencje prywatyzacji? Akcje przejmą różne zachodnie firmy takie jak np. Deutsche Post. Eksperci uważają, że jest to scenariusz jak najbardziej prawdopodobny.

Dynamicznie rozwija się zarówno Bank Pocztowy, jak i firma Envelo. Obie spółki wschodzą w skład grupy kapitałowej PP. Można powiedzieć, że Poczta Polska to nasza narodowa duma. Oddawanie jej w ręce zachodnich firm to sprawa kuriozalna.

Pocztowcy nie rozumieją polityki rządu i pytają: „po co dzielić własność, skoro firma się rozwija, inwestuje i nie potrzebuje zewnętrznego finansowania”.

Poczta Polska ma dość długą, bo 455-letnią tradycję. Obecnie świadczy usługi dla klientów biznesowych i indywidualnych w 7500 filiach, placówkach oraz agencjach pocztowych. Segmenty perspektywiczne to usługi cyfrowe, rynek paczek, usługi ubezpieczeniowe i finansowe.

Narodowy operator ma wiele szczególnych uprawnień np. używanie słowa poczta przy oznaczeniach z symbolem godła RP. Dodajmy, że listonosze mogą cieszyć się z ochrony prawno-karnej.

Autor: Tomasz Kaczanowski

Poprzedni artykułZnikome zainteresowanie OFE
Następny artykułJapończycy popierają militaryzacje