Niższe tempo wzrostu w Chinach

0
119
Chiny

ChinyChińska produkcja przemysłowa przeżywa kryzys. Spowolnienie całego wzrostu PKB jest coraz mocniej odczuwalne. Skutkiem osłabienia gospodarczego jest to, że surowce tanieją. Analitycy spodziewali się zwyżki produkcji o 8,8 proc., a wynik sierpniowy był słabszy tj. 6,9 proc. Wszystko wskazuje na to, że chińskie fabryki dostały zadyszki. Od sześciu lat nie było tak słabych rezultatów.

Strach przed znaczącym spowolnieniem gospodarczym jest coraz większy. Skutkiem zmian były spadki na giełdach europejskich, a także zniżki cen ropy. Dzwonków ostrzegawczych może wciąż przybywać.

Warto dodać, że w Chinach spadła wartość nowych kredytów o 40 proc. Z kolei produkcja prądu zmniejszyła się o 2,2 proc. Informacji potwierdzających spowolnienie gospodarcze jest bardzo dużo. Chińscy inwestorzy są zaniepokojeni.

Jeszcze w sierpniu 2011 r. wzrost produkcji przemysłowej w ChRL wynosił 13,5 proc. Od tamtego czasu przemysł wyraźnie hamuje. Państwo potrzebuje działań stymulacyjnych banku centralnego oraz rządu.

Jest już pewne, że Chiny nie osiągną docelowego wzrostu PKB tj. 7,5 proc. Analitycy Australia & New Zealand Banking Group podają, że wzrost PKB Chin wyniesie w 2014 r. 6,5-7 proc. Z kolei prognozy RBS i Barclays to 7,2 proc.

Inwestorzy czekają na minipakiet stymulacyjny. Jednak rząd chce polepszać samą jakość przyrostu gospodarczego, a nie jego poziom. Kevin Lai (Daiwa Capital Markets) uważa, że Chiny nie potrzebują wzrostu 8-9 proc.

Autor: Tomasz Kaczanowski

Poprzedni artykułSpółka dla wolnych zawodów
Następny artykułKodyfikacja prawa podatkowego