Spółki akcyjne będą musiały publikować dane w sieci? Nowy pomysł Ziobry

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało zmiany w zakresie prowadzenia działalności spółek akcyjnych. Już niedługo wszystkie przedsiębiorstwa zobowiązane będą do prowadzenia domeny w sieci i umieszczania w niej aktualnych danych o finansach i akcjonariuszach firmy.

Warszawa firmy

Obecnie w Polsce działa prawie 10 tys. spółek akcyjnych. Zgodnie z ustawą o rachunkowości, ich kierownicy, muszą złożyć do Krajowego Rejestru Sądowego roczne sprawozdanie finansowe z działalności przedsiębiorstwa. To właśnie w KRS oraz w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, zgromadzone są wszystkie dane na temat firm, do których dostęp ma każdy z nas. Jednak przebrnięcie przez gąszcz informacji nie jest łatwe i wymaga poświęcenia znacznej ilości czasu. Tylko od początku tego roku wydano już 36 numerów MSiG, zawierających 6,5 tys. ogłoszeń. Rzeczywistość nie zachęca więc akcjonariuszy do śledzenia aktualnych informacji na temat spółki, a tym, którzy podejmą się wysiłku, znacznie komplikuje cały proceder. Stąd nowy pomysł Ministra Sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobro. Zaproponowane przez niego zmiany prawne mają obligować przedsiębiorstwa do tworzenia stron internetowych, zawierających aktualne informacje o finansach i akcjonariuszach. Ma to doprowadzić do usprawnienia obecnego modelu ogłaszania istotnych, z punktu widzenia udziałowców, postanowień. Zdaniem resortu, biznes stanie się bardziej przejrzysty, a menedżerowie zyskają realną kontrolę nad zarządzanymi podmiotami, bez konieczności zaglądania do ogólnych katalogów.

Argumentem wysuwanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości są liczne przykłady przejmowania spółek w przypadkach wystąpienia konfliktu między stronami. Często zdarza się, że zainteresowani przejęciem biznesu akcjonariusze, zwołują nadzwyczajne walne zgromadzenie, o czym informują w MSiG. W trakcie zebrania następuje zmiana zarządu, o której zarządzający dowiadują się po fakcie. W tej sytuacji są oni bezradni, gdyż wszystko odbywa się zgodnie z prawem, lecz trudno oprzeć się wrażeniu, że sprytnie wykorzystany został brak przejrzystości publicznych dokumentów. Dzięki reformie potencjalni kontrahenci z łatwością będą mogli sprawdzić płynność finansową przedsiębiorstwa.

 Zapowiadane zmiany cieszą akcjonariuszy. Mniej zadowoleni są przedsiębiorcy, którzy poniosą koszty reformy. Każdy z nich będzie musiał zapłacić za stworzenie profesjonalnej domeny internetowej, wyłącznie do celów sprawozdawczych. Wiele spółek nie korzysta bowiem z kanału internetowego do kontaktowania się z klientami i kontrahentami. Obawy budzą również surowe sankcje, jakimi objęci będą ci, którzy nie wywiążą się z obowiązku. Grozić im będzie, tak jak w przypadku niezłożenia sprawozdania do KRS, kara ograniczenia wolności.

Autor: Ada Rymaszewska


Dodaj komentarz