Spór o neoliberalizm i efekty polityki socjalnej rządów PiS zdominował dyskusję podczas konferencji „Program dla Polski” zorganizowanej przez Centrum Badawcze Transformacji, Integracji i Globalizacji TIGER.
Konferencja odbyła się 25 listopada w siedzibie Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.
Spotkanie otworzył panel poświęcony gospodarce, w którym wzięli udział były premier i minister finansów, obecnie europoseł prof. Marek Belka, prof. Adam Noga (Akademia Leona Koźmińskiego), a także publicysta „Tygodnika Powszechnego” Rafał Woś. Panel prowadził prof. Grzegorz Kołodko.
Belka chwali i gani PiS
Marek Belka skupił się w swoim wystąpieniu na ocenie polityki gospodarczej rządu PiS w ciągu minionych czterech lat.
Były premier podkreślał, że w sferze makroekonomicznej są powody do chwalenia obecnej ekipy.
Radykalna zmiana w polityce społecznej oparta była na prawidłowej diagnozie możliwości. Zmniejszyła się reputacja tych, którzy wieszczyli, że wprowadzenie programów prospołecznych wywoła załamanie finansów publicznych – mówił Belka.
Europoseł zwrócił uwagę, iż realizacja głównych obietnic socjalnych PiS kosztowała 1,2 proc. PKB, podczas gdy obniżka podatków do której doszło w okresie pierwszych rządów partii Jarosława Kaczyńskiego (lata 2005-2007) kosztowała 2,4 proc. PKB.
Polityk zaznaczył jednak, że kolejna faza obietnic PiS „nie spina się”, w związku z czym nie można wykluczyć, że w najbliższej przyszłości obecna ekipa będzie musiała podnieść podatki, co w jego ocenie nie będzie złym rozwiązaniem.
Jeśli chce się prowadzić aktywną politykę socjalną, to trzeba ludzi nieco więcej zarabiających obciążyć wyższymi podatkami – stwierdził Belka.
Szef rządu w latach 2004-2005 negatywnie ocenił natomiast mikroekonomiczną politykę gospodarczą rządu PiS.
Nastąpiła bezprecedensowa polityzacja każdej sfery polityki gospodarczej, począwszy od likwidacji służby publicznej – zastąpienie jej de facto nomenklaturą partyjną, poprzez upolitycznienie sądownictwa gospodarczego – wyliczał Belka.
Europoseł wskazał również szkodliwą politykę obecnego rządu wobec energetyki.
Manipulowanie cenami prądu dla przedsiębiorców i gospodarstw domowych to katastrofa. Żaden prywatny inwestor nie zainwestuje dziś w modernizację polskiej energetyki, ponieważ nie będzie wiedział czy może dokonać prawidłowej kalkulacji swojego projektu biznesowego – mówił były szef rządu.
Mówiąc o perspektywach dla polskiej gospodarki były premier podkreślił, że w perspektywie krótkoterminowej wiele będzie zależało od konsumpcji, zaś w perspektywie długoterminowej od inwestycji. Z kolei w perspektywie długoterminowej wiele będzie zależało – w ocenie Belki – od demografii i technologii.
Publicysta Rafał Woś już na początku swojego wystąpienia podkreślił, że polityka gospodarcza obecnego rządu odpowiada mu o wiele bardziej niż polityka poprzednich ekip.
Na naszych oczach dokonuje się korekta neoliberalizmu – zaczął Woś.
Publicysta przywołał opinię Karola Modzelewskiego, według którego 13 grudnia 1981 roku generał Wojciech Jaruzelski wprowadzając stan wojenny „złamał kręgosłup socjalnie nastawionej „Solidarności” i otworzył drogę do technokratycznych przemian wolnorynkowych, zapoczątkowanych przez ekipę Wilczka i Rakowskiego, a następnie przez kolejne rządy tworzone po Okrągłym Stole”.
Czy neoliberalizm się skończył? Moim zdaniem nie, trwa natomiast jego korekta. Neoliberalizm wciąż jest, siedzi w głowach – mówił Woś, wskazując na wystąpienie swojego poprzednika (Belka nie mógł się do tego odnieść, gdyż z racji obowiązków europoselskich musiał opuścić spotkanie).
W czym przejawia się wspomniana przez Wosia korekta neoliberalizmu? Publicysta wskazał tu na konkretne programy rządu PiS, które weszły w życie (z 500 plus i płacą minimalną na czele), a także zmianę języka, podkreślając, że „od kilku lat więcej mówi się o dobru wspólnym, ludziach niż o rynku”.
Uważam, że tego wszystkiego powinno być jeszcze więcej – projektów, realizacji i innego języka – powiedział Woś.
Co z tym neoliberalizmem?
Po wystąpieniu publicysty, prowadzący panel Grzegorz Kołodko zwrócił się do niego z pytaniem, o to jak definiuje neoliberalizm.
Odmienne podejście do gospodarki polegające na tym, że pewne rzeczy, które były ważne przestają być ważne podczas gdy inne są wysuwane na plan pierwszy. Przykładem może być tutaj stosunek do państwa – neoliberał powie, że chce więcej rynku a mniej państwa, a także stosunek do regulacji i język, który temu wszystkiemu towarzyszy – odpowiedział Woś.
Instrukcja obsługi neoliberała wygląda następująco: jeśli masz problem z gospodarką to zdereguluj, obetnij wydatki i obetnij podatki – dodał.
Z publicystą polemizował prof. Adam Noga, podkreślając, że mamy do czynienia z fałszywą alternatywą państwo-rynek, gdyż gospodarką rządzą cztery regulatory.
Są to państwo-rynek-przedsiębiorcy i gospodarstwa domowe. Neoliberalizm daje szanse wszystkim tym regulatorom, by funkcjonowały jak najlepiej – mówił prof. Noga.
Transfery indywidualne wymagają zrównoważenia
Do wystąpienia Wosia odniósł się również obecny na publiczności były minister finansów, obecnie senator Marek Borowski.
Posunięcia takie jak 500 plus czy 13. emerytura były dobre, tylko, że państwo musi zadbać o zrównoważony rozwój, który powinien polegać na tym, że transfery indywidualne są równoważone przez transfery zbiorowe jak np. służba zdrowia, czy edukacja. 500 plus to dobry pomysł, tylko, że zabiera budżetowi 24 mld zł i wtedy nie wystarcza już ani na służbę zdrowia, ani na edukację. Nie można wszystkiego rozpatrywać osobno, trzeba patrzeć na dobrostan zarówno indywidualny, jak i zbiorowy – podkreślał Borowski.
Woś odpowiadał, że nie należy patrzeć na 500 plus wyłącznie przez pryzmat wypłat środków indywidualnym osobom.
Świadczenie to zwiększa – co przyznają nawet liberałowie – popyt. Przyczyniło się również do zmniejszenie nierówności dochodowych w naszym kraju. To świadczenie wzmacnia dziś pracownika na tak trudnym rynku pracy jak nasz rynek. Rośnie pozycja przetargowa tego pracownika, już nie musi akceptować każdych warunków pracy, może powiedzieć szefowie „nie” – tłumaczył Woś.
W dalszej części konferencji odbyły się panele poświęcone społeczeństwu i państwu.
Fot. Szymon Krzyżanowski


Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.