Ile MŚP przeznaczają na innowacje?

0
303

Małe i średnie przedsiębiorstwa przeznaczają średnio 14,5 proc. przychodów na wdrażanie nowych technologii – wynika z badania „Smart Industry Polska 2018”.

produkcja

Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Kantar Millward Brown na zlecenie firmy Siemens i Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Prezentacja wyników badań odbyła się 10 maja w Centrum Prasowym Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie.

Pomysłodawcy badania podkreślają, że miało ono na celu „zbadanie motywacji przedsiębiorców, a także barier związanych z wdrażaniem innowacyjnych technologii w firmach przemysłowych (produkcyjnych) należących do sektora MŚP”.

Z badania wyłania się obraz polskiego przedsiębiorcy, który walczy o utrzymanie swojej firmy na konkurencyjnym rynku i mierzy się z barierami rozwoju technologicznego. Konsekwencją tych codziennych zmagań jest odkładanie na drugi plan tematyki innowacji i długofalowej strategii. Z drugiej strony widać wzrost świadomości dotyczący znaczenia poszczególnych technologii dla rozwoju firm. Przedsiębiorcy chcą się rozwijać i to najbardziej cieszy – komentuje Tomasz Hajduk, dyrektor branż przemysłowych, członek zarządu Siemens.

Okazuje się, że firmy biorące udział w badaniu przeznaczają średnio 14,5 proc. przychodów na wdrażanie nowych technologii opartych na informatyzacji i automatyzacji procesów produkcyjnych. Blisko połowa przedsiębiorstw (47 proc.) przeznacza na innowacje od 10 do 30 proc. przychodów, zaś 30 proc. poniżej 10 proc. 13 proc. firm przyznaje, że nie przeznacza na ten cel żadnych środków.

Czego oczekują MŚP?

Jakie korzyści firmy chcą uzyskać za sprawą wdrożenia innowacji? Przede wszystkim wyższą rentowność produkcji (85 proc.), ogólny wzrost przychodów (82,5 proc.), a także pozyskanie nowych klientów (80 proc.).

Martwić może fakt, że dopiero na szóstym miejscu znalazła się chęć wejścia na nowe rynki zbytu. Wygląda na to, że po wdrożeniu innowacji firmy chcą zajmować się tym samym co obecnie, a nie zdobywaniem nowych rynków – ubolewa Hajduk.

Najpowszechniej stosowane przez firmy z sektora MŚP technologie to: automatyzacja linii produkcyjnych (52 proc.), analityka danych (51 proc.) i oprogramowanie wspierające ograniczanie kosztów prototypowania nowych produktów (32 proc.). Do najmniej popularnych technologii należą rozwiązania bazujące na sztucznej inteligencji, analityka Big Data, a także cloud computing.

Wymienione wyżej innowacje są znacznie częściej wdrażane w firmach średnich niż mniejszych. Przykładowo automatyzację produkcji stosuje średnio 52 proc. MŚP, zaś w samym średnich firmach odsetek ten jest bliski 70 proc.

Z odpowiedzi badanych wynika, że stosunkowo łatwą do wdrożenia w firmie innowacją jest analityka danych. Za najtrudniejszą w implementacji uznaje się sztuczną inteligencję, technologię tzw. cyfrowego bliźniaka oraz robotyzację.

Wśród działań podejmowanych (lub planowanych do podjęcia) na rzecz wdrażania technologii wymieniono inwestowanie środków własnych (90 proc. badanych podejmuje takie działania, a 85 proc. ma takie plany), podnoszenie kompetencji pracowników poprzez szkolenia (odpowiednio 80 i 86 proc.), a także zatrudnienie nowych wykwalifikowanych pracowników (52 proc.).

Co przeszkadza?

Kompetentne kadry, a ściślej ich brak znalazły się w czołówce największych barier wewnętrznych i zewnętrznych utrudniających wdrażanie innowacji. Na czele barier zewnętrznych plasuje się brak środków finansowych (64 proc.), a także brak czasu (62 proc.). Wspomniane problemy z pozyskaniem pracowników o wysokich kwalifikacjach wskazała ponad połowa badanych (53 proc.).

Niechlubnym liderem barier zewnętrznych jest biurokracja (78 proc.). Braki kadrowe znalazły się na drugim miejscu (71,5 proc.), nieznacznie wyprzedzając niewystarczające wsparcie ze strony organów państwowych (71 proc.).

Czego małe i średnie przedsiębiorstwa oczekują od państwa? Badani najczęściej wymieniali zachęty podatkowe (80 proc.), zapewnienie ram edukacyjnych pozwalających na dostosowanie kształcenia przyszłych kadr do potrzeb firm (70 proc.), a także przejrzystość regulacji w zakresie innowacji (69 proc.).

Wpływa na decyzję o wdrażaniu innowacyjnych technologii najczęściej mają właściciele firm (90 proc.). W dalszej kolejności wpływ ma zarząd (62,5 proc.) , oraz dział produkcji (30,5 proc.). Najrzadziej wpływ mają działy sprzedaży (20,5 proc.) i finansów (19,5 proc.).

Analizując wyniki badania można dojść do wniosku, że w wielu przedsiębiorstwach wciąż jeszcze mamy do czynienia z jednoosobowym modelem zarządzania, w którym właściciel decyduje niemalże o wszystkim, zamiast umiejętnie delegować zadania. Wpływa to także na zdolność do kooperacji w grupie producentów. Polscy przedsiębiorcy potrzebują takiej współpracy, jak też większego poziomu zaufania społecznego – mówi Tomasz Hajduk.

Współpracując w ramach konsorcjum z innymi podmiotami działającymi w branży, można budować przedsiębiorstwa działające globalnie i dzięki kooperacji osiągać bardziej dalekosiężne cele – dodaje.

 

Badanie zostało zrealizowane w kwietniu 2018 roku przez Kantar Millward Brown metodą wywiadów telefonicznych CATI na ogólnopolskiej próbie 200 przedsiębiorstw (60 mikrofirm, 90 małych firm, 50 średnich firm) z branży przemysłowej lub produkcyjnej o liczbie zatrudnionych pracowników do 250 osób prowadzących działalność produkcyjną na terenie Polski, tzn. posiadających działający w Polsce zakład lub zakłady produkcyjne.

Poprzedni artykułPetru odchodzi z Nowoczesnej!
Następny artykułJak tworzyć dobre foldery reklamowe?