Polski rynek muzyki rozwija się poprawnie. Rosną profity związane ze sprzedażą plików, a także z dostępem do streamingu. Warner Music Polska przekazuje, że wartość krajowego rynku muzycznego to 79 mln zł (I półrocze 2014 r.). Dobry rezultat był możliwy dzięki rewelacyjnej sprzedaży muzyki cyfrowej (wzrost o 20,4 proc.). Gorzej sprzedawały się tradycyjne płyty. W tym sektorze wpływy spadły o 4,6 proc. (do 59 mln zł).
Muzyka cyfrowa ma być coraz bardziej popularna. Już teraz stanowi ona 25 proc. wartości wszystkich wpływów w branży muzycznej (20 mln zł). W 2013 r. wynik był gorszy (20,3 proc. całego zysku).
Wartość detaliczna rynku (z podatkami i marżami) to aż 126 mln zł. Warner Music Polska informuje, że rynek muzyczny w cenie detalicznej wynosił 350 mln zł w całym 2013 r. Rezultaty finansowe z 2014 r. mogą być równie dobre.
Profity z cyfrowych nagrań rosną w bardzo szybkim tempie. 70 proc. zysku z tego obszaru to wpływy z reklam, a także z serwisów streamingowych tj. Muzo, Spotify, Deezer, WiMP. Firmy nie chcą jednak podawać liczby płatnych użytkowników.
Streaming rozwija się na całym świecie. Międzynarodowe Stowarzyszenie Branży Fonograficznej (IFPI) podaje, że z serwisów streamingowych korzysta już 28 mln osób. Można powiedzieć, że to przyszłość branży muzycznej.
Analitycy z PwC prognozują, że będą maleć zyski ze sprzedaży muzyki na nośnikach, a także wpływy z różnych koncertów. W tym samym czasie profity w sektorze muzyki cyfrowej wzrosną dwukrotnie do 2018 r.
Autor: Tomasz Kaczanowski
