
Wczoraj późnym wieczorem Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych. Dziś dowiemy się jak oddane w niedziele głosy przełożą się na sejmowe mandaty.
Zdecydowanym zwycięzcą wyborów jest Prawo i Sprawiedliwość. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego uzyskało 37,58 proc. poparcia.
Po ośmiu latach władzę oddaje Platforma Obywatelska, która zdobyła 24,09 proc.
Na wyborczym podium znalazł się Paweł Kukiz. Jego ruch uzyskał niespełna 9 proc.
Udany debiut zaliczyła Nowoczesna Ryszarda Petru, która niespełna pół roku po powstaniu wchodzi do Sejmu z 7,60 proc. poparciem.
Rzutem na taśmę do parlamentu dostało się Polskie Stronnictwo Ludowe. Ludowcy nieznacznie przekroczyli próg osiągając 5,13 proc. poparcia.
Po raz pierwszy od 1989 roku w Sejmie zabraknie lewicy. Zjednoczona Lewica zdobyła co prawda 7,55 proc., ale startowała jako koalicja i obowiązywał ją próg 8 proc. Niewiele brakowało, a po ponad 20 latach przerwy do Sejmu wróciłby Janusz Korwin-Mikke. Jego ugrupowanie uzyskało 4,76 proc. poparcia. Najmniej głosów (3,62 proc.) w niedzielnych wyborach zdobyła Partia Razem, ale osiągnięte poparcie zapewni jej finansowanie z budżetu państwa.
Autor: Radosław Święcki
