
W mediach głównego nurtu ciągle słyszymy o samych plusach członkowstwa Polski w Unii Europejskiej (dotacje, dofinansowania, zrównoważony rozwój). Trzeba jednak pamiętać, że nasz kraj nie jest wyłącznie beneficjentem unijnej kasy. Płacimy bardzo wysokie składki do budżetu UE.
W 2016 r. składka unijna wzrośnie do 9,24 mld PLN. Niewykluczone, że otrzymamy jeszcze kary za brak zgody na przyjęcie określonej liczby imigrantów. Grzywny przewidziane są także dla innych państw Grupy Wyszehradzkiej (Węgry, Czechy, Słowacja).
Wszystko wskazuje na to, że Polska będzie znów musiała zwiększyć swoje długi. W czerwcu 2015 r. zadłużenie Skarbu Państwa wynosiło 817 mld 800,7 mln zł. Długi rosną w tempie ekspresowym (aż 7,5 mld zł na miesiąc; 252,3 mln zł na dzień). Rząd PO-PSL musi cały czas podpisywać umowy kredytowe z zagranicznymi wierzycielami.
Niezależni dziennikarze zauważają, że obecny szef Rady Europejskiej Donald Tusk zarządzał naszym krajem przez 7 lat przy pomocy pożyczek UE. W Polsce ukonstytuowało się bardzo silne lobby bankowe. Przypomnijmy, że zysk netto sektora bankowego z 2014 r. to aż 16,2 mld zł.
Stan finansów publicznych jest fatalny, a do tego czeka nas powtórna „dziura Bauca”. Do poziomu rekordowego wzrośnie deficyt budżetowy (54,6 mld zł). Politycy nie przejmują się jednak ekonomią i obiecują Polakom coraz więcej. Platforma Obywatelska zapowiedziała, że nastąpi rewolucja w systemie podatkowo-składkowym.
Portale mainstreamowe podają zazwyczaj optymistyczne dane (wysokość dotacji UE, koszt nowych inwestycji, projekty już zrealizowane). Tymczasem z niepokojem należy spojrzeć na drenaż finansowy (liczby dotyczące wypływu kapitału z Polski).
Eksperci ds. finansów wyliczyli, że będziemy musieli pożyczyć aż 180 mld zł, aby móc związać koniec z końcem. Potrzeby pożyczkowe brutto staną się rekordowe. Całkowite zadłużenie zwiększy się o kolejne 73 mld zł.
Niektóre ugrupowania polityczne mówią wprost, że Polska traci na członkostwie w Unii Europejskiej (np. Koalicja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja). Znacząca większość obywateli RP pragnie, aby Unia Europejska była wspólnotą suwerennych państw, a nie scentralizowaną, biurokratyczną machiną.
Zapraszamy do rejestracji na portalu oraz do komentowania w Strefie Eksperta http://b2-biznes.pl/index.php/strefa-eksperta
Autor: Tomasz Kaczanowski
