Polacy zaczynają rezygnować z tradycyjnego rozumienia pracy tj. codziennego siedzenia w biurze od 9 do 17. Powstaje więcej jednoosobowych firm, które wynajmują sale konferencyjne i stanowiska pracy. Jakub Potocki (Lion’s House) podkreśla, że dynamicznie rozwijają się usługi wynajmu krótkoterminowego.
Wynajem krótkoterminowy to idealne rozwiązanie dla webmasterów, programistów, redaktorów czy specjalistów od marketingu. Coraz więcej osób chce pracować na zasadzie coworkingu. Jest to zwyczajna ucieczka od samotności.
Bartosz Turek (Lions’s Bank) zauważa, że zaletą coworkingu jest możliwość kontaktu z różnymi mikroprzedsiębiorcami. Można nawiązać relacje biznesowe, a także osobiste. Korzystanie z lokalu coworkingowego pozwala zbudować wizerunek osoby kreatywnej i przedsiębiorczej.
Ewa Lewandowska powiedziała: „W biznesie czas pracy nie gra roli. Ważne jest to, aby zdążyć na czas i aby być na czasie”. Zdarza się tak, że przedsiębiorcy wynajmują lokale jedynie dwa razy w tygodniu.
Posiadanie własnego biura jest niezwykle kosztowne. Anna Kaźmierska (JLL) informuje, że start-upy, freelancerzy i mikroprzedsiębiorcy rezygnują z wynajmu konwencjonalnych powierzchni biurowych. Część osób pracuje we własnym domu. Praca zdalna ma wiele zalet np. nie trzeba stać w korkach. Pojawia się jednak problem połączenia życia zawodowego z prywatnym. Do tego dochodzi poczucie alienacji.
W biurze coworkingowym można pracować niezależnie, wynająć miejsce na określoną liczbę godzin, a także cieszyć się miłą atmosferą. Najem krótkoterminowy oferują takie firmy jak: Clock Work, Copoint, Simple Coworking.
Autor: Tomasz Kaczanowski
