
Nakłady inwestycyjne PKP PLK systematycznie rosną w ostatnich latach: 2663 mln zł (2010 r.), 3682 mln zł (2011 r.), 3921 mln zł (2012 r.), 5297 mln zł (2013 r.). W tym roku wydano już 6 mld zł na modernizacje i remonty. W grudniu zostanie wyłożony następny miliard.
Wydatki zwiększą się jeszcze w 2015 r. Ważne inwestycje to wymiana sieci trakcyjnej, urządzeń sterowania ruchem, torów, a także peronów. Pasażerowie będą podróżowali szybciej, a zarazem bezpieczniej.
Modernizacja trasy Warszawa-Gdynia kosztowała aż 8,8 mld zł. Prace wykonywano przez minione trzy lata. Przedstawiciele PKP PLK zapewniają, że czas przejazdu spadnie poniżej trzech godzin.
Szybciej pojedziemy także z Poznania do Wrocławia. Maksymalne prędkości to 160 km/h (pociągi pasażerskie) i 120 km/h (pociągi towarowe). Minimalny czas przejazdu wyniesie 1 godz. 40 min.
Tak wielkie inwestycje kolejowe nie byłyby możliwe bez funduszy unijnych. Do końca października wydano już 4 mld zł z Brukseli. Nowa perspektywa finansowa UE (2014-2020) powinna być udana. Zaplanowano modernizacje linii Kraków-Rzeszów, Siedlce-Terespol, Zabrze-Kraków, Warszawa-Łódź.
Marcin Mochocki (PKP PLK) mówi, że pierwsze przetargi w ramach nowej perspektywy finansowej UE ruszą w 2015 r. Istotne inwestycje to: modernizacja linii Swarzędz-Sochaczew (2,6 mld zł), przebudowa trasy Wrocław-Poznań (1,6 mld zł), prace w węźle warszawskim (0,5 mld zł).
Autor: Tomasz Kaczanowski
