
Bardzo złą kondycję gospodarki morskiej opisał Marek Gróbarczyk (menadżer, inżynier, poseł do PE) w książce „Wygaszanie Polski 1989-2015”. Przedstawiciele opozycji podkreślają, że nasz kraj potrzebuje nowoczesnego przemysłu stoczniowego. Równie istotna jest odbudowa ministerstwa gospodarki morskiej.
Niestety w III RP majątek narodowy był regularnie wyprzedawany. Zdemontowany został nie tylko polski sektor bankowy, ale również stoczniowy. Nieudolne rządy doprowadziły do stanu upadłości Stoczni Gdańskiej. Nasze dobro narodowe sprzedano Związkowi Przemysłowemu Donbasu.
Warto przypomnieć, że stocznie w Szczecinie oraz w Gdyni także przeszły postępowanie upadłościowe. Tymczasem wsparcie ze strony państwa Komisja Europejska uznała za nielegalne. Ówczesny premier Donald Tusk zapewniał, że firmy zostaną uratowane przez inwestora z Kataru. Pracownicy sektora gospodarki morskiej byli jednak zwalniani, a rządzący spłacali swoich wierzycieli.
Z punktu widzenia interesów Polski istotny pozostaje rozwój żeglugi i portów. Niezbędna jest również odbudowa polskiego rybołówstwa. Przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy dużo mówią o gazoporcie w Świnoujściu. Terminal miał być oddany do użytku już w 2012 r. Prognozowany termin zakończenia inwestycji to 2016 r.
Obecnie ma powstać dobre otoczenie legislacyjne. Stworzony zostanie wieloletni plan finansowy zakładający rozwój przemysłu okrętowego. Plan odbudowy gospodarki morskiej uwzględnia następujące obszary: budowa floty śródlądowej i statków handlowych, modernizacja floty rybackiej, odbudowa floty wojennej.
Nie mniej ważne sprawy to rozwój infrastruktury rzecznej, rewitalizacja Odry, środkowoeuropejski korytarz transportowy. Prawica zapowiada zwiększenie nadzoru właścicielskiego, co zabezpieczy nasz kraj przed przejęciami.
Rozwój będzie możliwy przy wykorzystywaniu kapitału z Unii Europejskiej. Zjednoczona Prawica chce, aby do programu „LeaderShip Polska 2020” zostały włączone placówki dydaktyczne (takie jak uczelnie morskie).
Czy zawód rybaka znów stanie się popularny? Czy Polska będzie mogła być dumna ze swojej gospodarki morskiej? Czy przemysł stoczniowy odżyje?
Zapraszamy do rejestracji na portalu oraz do komentowania w Strefie Eksperta http://b2-biznes.pl/index.php/strefa-eksperta
Autor: Tomasz Kaczanowski
