
Z badań dotyczących płatności transgranicznej VISA Europe wynika, że w ciągu trzech ostatnich lat z zagranicznych podróży przywieźliśmy monety o wartości ponad 1,2 mld zł. Jak sobie radzimy z drobnymi, które zostają? A może lepiej płacić kartą?
Co zrobić z drobnymi w obcej walucie, które nie zostały wydane podczas wczasów? – to pytanie zadaje sobie wielu z nas, wracając z wakacji. Wyjść z takiej sytuacji jest kilka, drobniaki można po prostu przywieźć z powrotem do kraju i zachować na pamiątkę, tak robi 34 proc. z nas lub wymienić w kantorze, jeśli została nam większa kwota, jak robi 27 proc. Polaków. Co ciekawe, okazało się, że średnio w domu trzymamy 240 zł na osobę w takich walutach, jak euro, franki, dolary oraz korony i forinty. Podczas badania 14 proc. przyznało się, że kwota, którą mają w domu, jest wyższa niż 410 zł. Na spontaniczne zakupy na lotnisku decyduje się 34 proc. wczasowiczów.
Jeśli chodzi o formę płatności, to nasze preferencje zależą od tego, czy wakacje spędzamy w kraju czy za granicą. Zdecydowana większość z nas, bo 61 proc. w kraju płaci kartą, jeśli chodzi o płatności w innych państwach odsetek spada do 34 proc. Wynika to przede wszystkim z bezpodstawnych obaw, że nasza karta nie będzie działała. Część z nas obawia się o bezpieczeństwo transakcji, czasem odstrasza prowizja za korzystanie z karty za granicą.
Czy faktycznie w przypadku transakcji zagranicznych ponosimy dodatkowe koszty? Często tak, a są to: prowizja za przewalutowanie, która pojawia się zarówno przy transakcjach gotówkowych, jak i bezgotówkowych, a także prowizja za wypłatę pieniędzy z bankomatu. Powinniśmy pamiętać także o dodatkowych kosztach wynikających z kursu waluty w danym banku, a niestety różnica między kursem kupna i sprzedaży waluty jest zazwyczaj duża. Skutkiem tego koszt zakupu waluty jest wyższy niż zysk, jaki osiągamy, sprzedając walutę.
W związku z tym, jak radzić sobie z wydatkami podczas wakacji? Najlepszym rozwiązaniem jest to najprostsze. Wyjeżdżając zabieramy ze sobą gotówkę, na pewno będzie nam potrzebna, bo jak inaczej zapłacimy za pamiątki kupowane na jarmarkach? A ponieważ nie da się wszystkiego przewidzieć, a wakacje są od tego, żeby poszaleć, zabieramy też kartę płatniczą i jeśli zajdzie taka potrzeba, wypłacamy środki z bankomatu. Przed wyjazdem warto jednak skontaktować się z bankiem i zapytać, jaki będzie kosz takiej transakcji.
Teraz zostało tylko spakować walizki.
Zapraszamy do rejestracji na portalu oraz do komentowania w Strefie Eksperta http://b2-biznes.pl/index.php/strefa-eksperta
Na podstawie: pap.pl
