
Bezrobocie pod koniec grudnia 2016 r. wyniosło 8,3 proc., co oznacza wzrost o 0,1 pp. w porównaniu z listopadem. Ale to i tak najniższy poziom bezrobocia notowany pod koniec roku na przestrzeni ostatnich 25 lat.

Ministerstwo Pracy podało dziś, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła pod koniec grudnia ubiegłego roku 8,3 proc. i w porównaniu z listopadem wzrosła o 0,1 punktu procentowego.
Sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra. Nadal jednak jest silnie zróżnicowana terytorialnie. W rejestrach bezrobotnych mamy ponad 1,33 mln osób. Często są to osoby mające największe problemy z podjęciem zatrudnienia, czyli długotrwale bezrobotne. To duże wyzwanie dla urzędów pracy w aktywizacji zawodowej i społecznej tej grupy – mówi Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.
Liczba bezrobotnych pod koniec grudnia ubiegłego roku wyniosła 1 333,7 tys. osób i w porównaniu do końca listopada 2016 r. wzrosła o 20 tys. osób (o 1,5 proc.). W analogicznym okresie 2015 roku (grudzień – listopad) odnotowano wzrost liczby bezrobotnych o 32,7 tys. osób (o 2,1 proc.).
Najlepszy grudzień od 25 lat
Wzrost bezrobocia o 0,1 pp. odnotowano w 11 województwach, o 0,4 pp. wzrosło natomiast w województwie kujawsko-pomorskim. Z kolei w pięciu województwach (małopolskim, podlaskim, śląskim, świętokrzyskim i wielkopolskim) stopa bezrobocia pozostała na poziomie z listopada 2016 r.
Choć bezrobocie w grudniu ubiegłego roku nieznacznie wzrosło, to wskaźnik na poziomie 8,3 proc. jest niższy o 1,4 pp. w porównaniu z grudniem 2015 roku, a zarazem jest to najniższy od 1991 roku wskaźnik bezrobocia odnotowany w końcu roku.
W sumie w całym 2016 roku liczba osób bezrobotnych spadła o 229,7 tys. osób (o 14,7 proc.). Silniejsze było tempo spadku bezrobocia niż w 2015 r. (14,3 proc.). W ubiegłym roku pracodawcy zgłosili do urzędów pracy prawie 1,5 mln wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. To najwyższa liczba ofert pracy jakimi dysponowały urzędy pracy od 1993 roku.
Na podstawie: MPiPS
