Wybory w Holandii – porażka Wildersa, wygrywa…

Sensacji nie było. Wybory parlamentarne w Holandii zwyciężyła Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji. Ugrupowanie premiera Marka Ruttego pokonało partię kontrowersyjnego Geerta Wildersa.

porażka partii kontrowersyjnego Geerta Wildersa
(Geert Wilders)

Po przeliczeniu większości głosów prowadzi Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD), która uzyskała 33 mandatów w liczącym 150 miejsc  parlamencie. Oznacza to utratę 8 mandatów w porównaniu z poprzednimi wyborami, niemniej jednak Rutte może mówić o sukcesie, bo jeszcze niedawno większość sondaży prognozowała wygraną antyislamskiej i eurosceptycznej Partii na rzecz Wolności (PVV). Ostatecznie ugrupowanie Geerta Wildersa zajęło drugie miejsce i wprowadzi do parlamentu 20 deputowanych.

Po Brexicie, po wyborach w USA, Holandia powiedziała „stop” złemu rodzajowi populizmu. Będzie trzymać się dotychczasowego kursu: bezpieczeństwa i prosperity – komentował na gorąco wstępne wyniki wyborów Rutte.

Rozdrobniony parlament

Próg wyborczy przekroczyło w sumie 12 partii (zgodnie z holenderską ordynacją wyborczą mandat można zdobyć uzyskując co najmniej 1/150 wszystkich oddanych głosów). Zbliżoną do formacji Wildersa liczbę parlamentarzystów wprowadzą partie: Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny (CDA) i Demokraci 66 (D66). Blisko 15 mandatów uzyskały Zielona Lewica (GL) i Partia Socjalistyczna (14). Jedynie 9 parlamentarzystów przypadło za to współrządzącej Partii Pracy (PvdA), która w porównaniu z poprzednimi wyborami straciła blisko 30 mandatów.

Frekwencja w wyborach wyniosła aż 81 proc. i była najwyższa od 30 lat.

W konsekwencji wczorajszych wyborów Rutte najpewniej po raz trzeci stanie na czele rządu. Na stanowisku premiera zadebiutował w 2010 roku po tym jak VVD zwyciężyła wybory parlamentarne. Wskutek załamania w koalicji po dwóch latach zdecydował się na wariant przedterminowych wyborów. Odbyły się one jesienią 2012 roku i zakończyły ponownym zwycięstwem Ruttego. Po wyborach powstała koalicja VVD z PvdA.

Konieczna koalicja

Wobec słabego wyniku Partii Pracy dotychczasowa koalicja będzie musiała zostać poszerzona, komentatorzy spodziewają się, że do utworzenia rządu konieczne będzie porozumienie nawet czterech partii. Formalny proces tworzenia nowego gabinetu będzie mógł rozpocząć się dopiero po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów 21 marca. Rozmowy koalicyjne mogą potrwać nawet kilka miesięcy.

 

Na podstawie: PAP

 

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Adres email nie będzie publikowany