Tusk w Warszawie. Witali go zwolennicy i przeciwnicy

Kilkaset osób przybyło na Dworzec Centralny, aby przywitać Donalda Tuska, który przyjechał do Warszawy na przesłuchanie w sprawie umowy o współpracy SKW z FSB. Wśród zgromadzonych pojawili się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy byłego premiera.

Tusk przybył do stolicy pociągiem. Na Dworcu Centralnym zgromadziło się kilkaset osób, wśród których pojawili się z jednej strony członkowie klubów „Gazety Polskiej”, a z drugiej działacze Komitetu Obrony Demokracji i politycy Platformy Obywatelskiej z byłą premier Ewą Kopacz na czele.

Na peronie, gdzie wysiadał Tusk doszło do przepychanek i utarczek słownych między obiema grupami. Były premier w asyście ochrony przeszedł przez peron, a następnie pieszo udał się na przesłuchanie do stołecznej prokuratury.

Jestem bardzo krytyczny wobec tego co się dzieje w naszej ojczyźnie ale wszystko jest w rękach ludzi, żaden pojedynczy wysiłek tu nie wystarczy – mówił Tusk towarzyszącym mu w drodze dziennikarzom.

Szef Rady Europejskiej ma zeznawać jako świadek w Prokuraturze Okręgowej w sprawie umowy o współpracy polskiej Służby Kontrwywiadu Wojskowego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Rosji, która została zawarta bez zgody szefa rządu.

 

Fot. Twitter/Michał Szczerba

 

 

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Adres email nie będzie publikowany