Szkodliwy wpływ deficytu jaj na gospodarkę

Ograniczenie na przywóź jaj wylęgowych z Europy z powodu ptasiej grypy może mieć negatywny wpływ na rosyjską gospodarkę, informuje tamtejszy dziennik Kommiersant. Chodzi przede wszystkim o przewidywany wzrost cen jaj, ale obostrzenie może mieć też inne konsekwencje, ostrzegają analitycy.

deficyt jaj

Szkodliwy deficyt jaj

Jeżeli w najbliższej przyszłości sytuacja nie ulegnie zmianie, koszty produkcji jaj na lokalnych farmach drobiu mogą wzrosnąć o nawet 20 proc., obawiają się eksperci.

Rosja ograniczyłam import jajek między innymi z Polski, Niemiec, Włoch, Grecji, Czech, Słowacji, Szwecji, Węgier i Bułgarii. Limit wprowadzono w obawie przed wirusem ptasiej grypy, gdy w tych krajach wykryto liczne ogniska choroby.

Do tej pory, większość ze sprzedawanych w Rosji jaj pochodziła z importu. Z danych wynika, że w 2016r ponad 19 mln przywieziono do kraju z innych państw, z czego ponad 75% przesyłek pochodziło z Kanady, Niemiec, Francji i Słowacji.

Tymczasem, analitycy szacują, że zakaz obejmie 20 do 30 proc. dotychczasowego importu. Stąd gwałtowny wzrost w rodzimej produkcji. Według ministerstwa rolnictwa, rosyjska hodowla indyków wzrosła o ponad 51 proc.  po tym, jak w grudniu 2016 r wykryto w Europie ogniska wirusa. W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku, rosyjscy producenci musieli zmienić harmonogramy produkcji czy sposoby karmienia ptaków, co odbiło się na wartości produktu. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy w związku z ograniczeniami, cena jajka za sztukę wzrosła o 1,2 – 1,3 dolara.

 

(źródło: kommersant.ru; zdjęcie: Yuri Martianov/Kommersant)

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Adres email nie będzie publikowany