Czy jednolity kontrakt to dobre rozwiązanie?

podpisObóz władzy przedstawił Polakom ambitny program „Polska Przyszłości”. Niestety w wielu kwestiach jest on oderwany od rzeczywistości. Analitycy i publicyści krytykują zapowiadaną walkę z umowami cywilnoprawnymi („śmieciowymi”). Łukasz Komuda (Fundacja Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych) uważa, że nowe rozwiązania zaszkodziłyby tym osobom, które już pracują na etatach.

Czy zatem hasło PO „koniec z umowami śmieciowymi” jest zwyczajną kiełbasą wyborczą? Wszystko wskazuje na to, że tak. Nowe idee rządzących są de facto niekorzystne zarówno dla etatowców, jak i freelancerów.

Polski rynek zawodowy już teraz uchodzi za najbardziej elastyczny w całej Unii Europejskiej. Obywatele RP nazywani są pracobiorcami tymczasowymi, pracownikami rotacyjnymi, a także rezerwuarem taniej siły roboczej. Wielokrotnie odwiedzamy agencje zatrudnienia, z dnia na dzień jesteśmy zwalniani, otrzymujemy zasiłki za pracę zamiast godnych wypłat.

Nasi liberałowie z Platformy stworzyli ogromny chaos, a teraz chcą go jeszcze pogłębić. Idea jednolitego kontraktu jest niczym innym jak dalszym uelastycznianiem rynku zawodowego. Wielu ekspertów zaznacza, że problemem nie jest rodzaj umów, ale niedostateczne egzekwowanie obecnego prawa.

Pracobiorcy przychodzą do pracy, mają nad sobą szefa, podpisują listę obecności, działają w ściśle określonych godzinach. Jednak zamiast umowy o pracę, podpisywana jest np. umowa o dzieło. Wypaczony zostaje tutaj sens dokumentu, który wywodzi się przecież z okresu antycznego.

Właściciele wielu firm traktują Kodeks pracy bardzo powierzchownie. O ile rząd PO-PSL proponuje iluzoryczne zmiany, o tyle opozycja kładzie nacisk na opłacalność umów o pracę. Stałe umowy muszą być atrakcyjne dla przedsiębiorców, aby polska gospodarka mogła się wzmocnić.

Jednolity kontrakt może uderzyć w tych ludzi, którzy mają najgorszą sytuacje na rynku zawodowym. Politycy oferują różne zmiany, ale tylko w okresie kampanii wyborczej.

Koalicja PO-PSL cały czas chwali się różnymi wskaźnikami (np. spadek stopy bezrobocia poniżej 10 proc., wzrost realnych wynagrodzeń). Tymczasem jakość stanowisk pracy nadal nie wygląda zbyt dobrze.

Zapraszamy do rejestracji na portalu oraz do komentowania w Strefie Eksperta  http://b2-biznes.pl/index.php/strefa-eksperta

Autor: Tomasz Kaczanowski

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Adres email nie będzie publikowany