Nowe prawo prasowe łagodzi obowiązek autoryzacji

Nowelizacja prawa prasowego ma na celu przede wszystkim przyjrzenie się instytucji autoryzacji, która funkcjonuje na gruncie polskiego prawa od ponad trzydziestu lat. Obecnie, niedopełnienie obowiązku uzyskania zgody grozi dziennikarzowi odpowiedzialnością karną jak za przestępstwo.

autoryzacja

Obowiązek autoryzacji

Proponowane zmiany mają przyczynić się do modernizacji prawa prasowego, wychodząc naprzeciw głosom o jego niedostosowaniu do dzisiejszych realiów.

Obowiązek autoryzacji powstaje tylko na żądanie drugiej strony. Jednak obecnie, dziennikarz jest narażony na sankcje niezależnie od tego, jak rzetelnie przytoczy wypowiedź swojego rozmówcy. Odpowiedzialność powstaje, jeżeli osoba udzielająca wywiadu lub komentująca zjawisko zażąda przesłania jej do zatwierdzenia, a dziennikarz tego nie wykona.

Rząd proponuje, by dziennikarz każdorazowo uprzedzał rozmówcę, że ten ma prawo do żądania przesłania tekstu do autoryzacji. Dotychczas obowiązek wynikał tylko z niewiążących prawnie kodeksów etyki zawodowej.

W trakcie pracy nad projektem, liczne organizacje społeczne proponowały tymczasem rezygnację w ogóle z obowiązku uzyskania autoryzacji, argumentując, że rozmówca ma inne mechanizmy do obrony swych praw przed nierzetelnym dziennikarzem. Ustawodawca jednak się na to nie zgodził, ale wprowadził ograniczenia w stosunku do uregulowań funkcjonujących obecnie.

Zmiany w prawie prasowym

Przede wszystkim, dziennikarz, który będzie w stanie udowodnić, że publikuje dokładną wypowiedź, bez jakichkolwiek zmian, będącą dosłownym cytatem, uniknie odpowiedzialności, wynika z projektu.

Oprócz tego, udzielenie autoryzacji będzie obwarowane terminem. Jeśli rozmówca naruszy czas na zatwierdzenie, dziennikarz może swobodnie opublikować wypowiedź. Termin to 6 godzin w przypadku dzienników i doba dla czasopism.

Co więcej, zielonym światłem dla publikacji jest też wyraźny brak zgody na autoryzacje.

Poza instytucje autoryzacji wykraczają też, zgodnie z nową ustawą, nadmierna ingerencja w budowę czy esencje tekstów.

Wygłoszone wcześniej publicznie wypowiedzi także nie wymagają zgody autorów.

Propozycji nowelizacji prawa prasowego przyglądały się organizacje działające na rzecz wolności obywatelskich. Zdaniem Doroty Głowackiej z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zmiany zaproponowane przez rząd idą w dobrym kierunku. Chodzi także o proces wprowadzania projektu, między innymi fakt oddania zmian pod opinię przedstawicieli społecznych.

Jednak organizacja wciąż nie jest zadowolona, ponieważ naruszenie obowiązku uzyskania autoryzacji, mimo, że nie jest już przestępstwem, w świetle prawa wciąż pozostaje wykroczeniem.

Autoryzacja jest instytucją funkcjonującą w Polsce od 1984 r, czyli od uchwalenia ustawy o prawie prasowym. Bezpośrednią przyczyną ponownego podjęcia tematu był wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Skarżący uważał, że obowiązek dziennikarz uzyskania autoryzacji po wywiadzie w każdym przypadku narusza wolność słowa. ETCP po części przyjął tę argumentacje, stwierdził naruszenia w polskim prawie prasowym i nakazał rozważenie jego zmian.

(na podstawie: TOK FM; fot. Flickr)

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Adres email nie będzie publikowany